Lato w Whitsundays to trzydzieści stopni, wilgotność i najcieplejsze morze w roku — dwadzieścia osiem lub dwadzieścia dziewięć stopni. Przeguby przychodzą po południu, zwykle krótkie i gwałtowne, a w ciągu godziny niebo się przeciera. Wyspy stają się głęboko zielone, wodospady na kontynencie płyną, a poza tygodniami świątecznymi plaża jest spokojniejsza niż kiedykolwiek indziej.
Każda łódź zapewnia kombinezon przeciw meduzom, a załoga prosi, aby nosić go w wodzie; jest cienki, chroni przed słońcem, a po pierwszej kąpieli nikt go nie zauważa. Rejsy dzienne z cieniem i bufetem, jak eko-rejs za 703 zł, to komfortowa letnia odpowiedź; jachty z noclegiem pływają przez całe lato, a ciepłe noce są tymi, na których ludzie śpią na pokładzie.
Rafa jest najcieplejsza, a ryby najbardziej aktywne. Jeśli pocztówkowa wersja Whitsundays to biały piasek i turkusowa woda, lato dostarcza ją z najmniejszą liczbą innych łodzi w kadrze.